Flaga, która pojawiła się obok to logo Gazety Libertariańskiej.
Weksylium skomponowane jest na planie krzyża św. Andrzeja.
Białe pole czołowe symbolizuje wolność. Pola karmazynowe oraz kolor krzyża to nawiązanie do wolnościowych tradycji dawnej Polski.
Białe gwiazdy w obrębie krzyża oznaczają domeny wolnych ludzi.
Kompozycja flagi to również oczywiste nawiązanie do Southern Cross amerykańskich secesjonistów z Południa wskazujące na jeden z celów ich walki jakim było odrzucenie centralistycznego rządu federalnego.
Ma się rozumieć, że znaku można używać bez żadnych ograniczeń :)
Maciej Dudek
lipiec 27, 2007 @ 1:19 pm
Do niedawna w Polskiej heraldyce kolor biały oznaczał niewinność, czystość i cnotę, a kolor czerwony/purpurowy oznaczał bogactwo i dignitas. Barwy te nawiązywały do strojów rzymskich senatorów i podkreślały republikańsko-magnacki charakter Pierwszej Rzeczpospolitej. Kiedy uległo to zmianie? I czy nie jest dziwne, że ruch libertariański ma flagę!!! Konfederaci byli ideowo konserwatywnymi agrarystami, a nie libertarianami. Mówili że nie ma większego zła nad miasto, despotyzm i anarchie. Oni nie odrzucali rządu, ale bronili konstytucji, która zezwalała na secesje w wypadku nadużywania władzy przez rząd federalny. Dopiero poprawki do konstytucji zmianiły tamten stan rzeczy.
lipiec 28, 2007 @ 2:52 pm
Wiadomo jest, że motywy to nawiązanie do niektórych aspektów a nie pełne odwołanie. Inaczej nigdy nie powstała by nowa flaga.
Co do bieli - właśnie chodzi o czystość idei wolnościowej, bez splugawienia jej jakąkolwiek kroplą etatyzmu (jak u minarchistów np.). Zabieg świadomy.
Co do karmazynu - nawiązanie do złotej wolności. Bogactwo to z kolei trafienie nieświadome, ale celne. Przecież społeczność bezpaństwowa z natury rzeczy będzie bogatsza niż społeczność finansująca państwowego pasożyta.
Konfederaci chcieli secesji i liebrtarianie chcą secesji. Nie oznacza to oczywiście, że idee te są tożsame (w końcu flaga też nie jest ta sama tylko podobna).
A czemu ruch libertariański ma nie mieć flagi? Zresztą nie ważyłbym się nazwać tego znaku flagą ruchu libertariańskiego. To po prostu logo Gazet Libertariańskiej.
lipiec 28, 2007 @ 11:41 pm
Krzyż św. Andrzeja nie został zmieniony i jest symbolem konserwatywnego agraryzmu. Biel nie symbolizuje wolności. Biała flaga nie oznaczała rewolucjonistów tylko bezbronnych miała charakter raczej posłuszeństwa i ugody. Bogactwo bardziej w sensie posiadania Dignitas. Wasza flaga kłuci się z ideami przez was manifestowanymi.
lipiec 28, 2007 @ 11:54 pm
A czemu ruch libertariański ma nie mieć flagi? - Flaga to element państwa.
Przecież społeczność bezpaństwowa z natury rzeczy będzie bogatsza - bez matafizyki proszę, bo ta kwestia jest nierozstrzygnięta ja np. nie jestem przekonany dla mnie ktoś musi prowadzić księgi ewidencji własności, a nie było w historii przypadku gdy brak monopolu wojskowego niedoprowadził, by do zwiększania liczby żołnierzy i w konsekwencji do wojny domowej. Monarchie w odróżnieniu od demokracji nie zwiększały podatków. Ograniczona monarchia jest ustrojem nie tylko naturalnym ale i idealnym.
lipiec 29, 2007 @ 7:49 przed południem
Czyli np. Szkoci to konserwatywny agraryści?
Biel flagi np. przedrewolucyjnej Francji to symbol bezbronnych? posłuszeństwa i ugody? Chyba się nieco zagalopowałeś :)
A w tej fladze odrywam bogactwo od dignitas i co mi ktoś zrobi? :) Zresztą dignitas oznacza godność a bycie państwowym kacykiem wedle libertariańkich kryteriów ma tyle wspólnego z godnością co bycie ministrem ze służbą.
Weksylologia to nie matematyka ;)
No i oczywiście nie uważam, że libertarianizm jest ustrojem idealnym co pozwala mi przypuszczać, że mam do kwestii ustroju mniej metafizyczne podejście niż Ty do monarchii.
lipiec 29, 2007 @ 11:54 przed południem
Jastem czystym pozytywistą nie ma we mnie metafizyki.
Bogactwo to z kolei trafienie nieświadome, ale celne. Przecież społeczność bezpaństwowa z natury rzeczy będzie bogatsza niż społeczność finansująca państwowego pasożyta.
Odkrywanie natury i istoty rzeczy to czysta metafizyka. Zresztą jak całe prawo naturalne. Monerchię natomiast należy traktować jako ustruj najlepszy z do tej pory zaistniałych odsyłam do prac Jacquesa Bainville. Dignitas to szlachectwo. Idealny w tym zdaniu należy rozumieć nie w sensie Platońskim, lecz w sensie optymalny i najlepiej spełniający swoje zadania. Czyli np. Szkoci to konserwatywny agraryści? Dziedzictwo szkockie jest przesiąknięte etosem społeczeństwa rolniczego podobnie jak Niemcy.
listopad 5, 2007 @ 4:21 pm
czepiam się! :)
jak dla mnie, za mało wolności w tej fladze
może być wiatr, ptak, rzeka, cokolwiek, ale nie jedno pole, gdy chodzi o wolność.
poza tym, jak na anarchistyczny sztandar, karmazynka jest za uporządkowana
żeby nie było, nawet mi się podoba, ale dobra komunikacja nie musi się podobać tylko być dobra, to z grubsza znaczy: zrozumiała dla odbiorcy, mówić jego językiem, (semantyka, semiotyka), ukryte przekazy powinny być spójne z głównym przekazem (wszelkie konteksty i skojarzenia), przekaz świadomy spójny, bez sprzeczności (np. tradycyjne szeryfowe fonty w reklamie nowych hi-tech) i dobrze rozplanowany (symetria albo nie, zależy od celu i kierowania wzrokiem odbiorcy)
tylko tyle! to mówiłem ja, spec od komunikacji ;)