ŚWIAT POSTDEMOKRATYCZNY

Libertarianizm i polityka

Posted in Libertarianizm, Polityka by Maciej Dudek on Styczeń 31, 2007

Przy okazji trwającej integracji polskiego środowiska libertariańskiego naczytałem się sporej ilości komentarzy, których autorzy piętnowali jakiekolwiek działania w ramach tego czegoś, co zwykło się nazywać polityką.

Co prawda to prawda – politykowanie przynosi chluby nie więcej, niż działanie w branży sutenerskiej lub żebraczej. Póki co jeszcze nie wzdragamy się w podawaniu ręki posłowi ani radnemu ale kiedyś może i to nastąpi, że tyleż z politykiem będzie człowiek chciał mieć wspólnego co starożytny Egipcjanin z pracownikiem wypruwającym trupie wnętrzności przy szykowaniu mumii.

To, że są politycy i że na nas pasożytują nie oznacza jednak, że z obrzydzenia konieczne jest zamykanie oczu i udawanie, że polityków nie ma.

Niedługo zapewne ich nie będzie ale teraz, póki co, istnieją i mają na nasze życie całkiem spory wpływ.

Piszę to po to, bo ohyda polityki spowodowała wśród znacznej części libertarian na tyle silny odruch wymiotny, że nie tylko w polityce nie chcą uczestniczyć ale w ogóle nie chcą na jej temat zabierać głosu i w jakikolwiek sposób do zaszłości politycznych się ustosunkowywać.

Nie widzę w takiej postawie większego sensu.

Polityka to część środowiska w którym żyjemy. Nie ma powodów, dla których winniśmy się w nią bawić ale i nie ma powodów, dla których nie wolno nam o niej pisać.

Wpisem tym chcę uzasadnić moje blogowe komentarze polityczne i moje w tym względzie opinie. Bo to właśnie jest największa siłą libertarian – niczym nieposkromiona opinia, której ujarzmienie staje się dla władzy coraz trudniejsze.

Warto w tym zakresie zwrócić uwagę na obecne pokrzykiwania polityków o nowelizacji prawa prasowego. Nęci się wolnościowców likwidacją przepisów karnych a jednocześnie zapowiada się „usprawnienie” dochodzenia roszczeń przez „pomówionych”, których boli coraz większa przezroczystość życia publicznego. Zupełnie jakby teraz nie było możliwości dochodzenia roszczeń cywilnych na zasadach ogólnych!

Tu nie może być pomyłki – władza szykuje kaganiec na pyski mediów a jednocześnie nie omieszka „uregulować” i wolności słowa elektronicznego.

Tak więc jeśli wolnościowy o polityce pisać nie będą, to polityka przyjdzie do nich i żeby się przed nią obronić potrzeba będzie słów. Wiele słów.

Maciej Dudek

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.